Coś na rozluźnienie?

Square

95 dni do startu

Nie można cały czas szaleć z tymi treningami. Najgorzej to się przemęczyć i zniechęcić do biegów. Pogoda nienajlepsza dla biegaczy, cały dzień padało, na szczęście wieczorem już nie pada, tylko trzeba uważać na kałuże i błoto.

 

kufel2

Dziś lekki bieg 30 min. Umówiłem się z sąsiadem na wspólny bieg i wpadliśmy na pomysł, żeby trening zakończyć „Pod Platanem” – to nasz lokalny ośrodek sportowy z dużym barem 😉 Niestety zamknięty, akurat dziś zamknęli wcześniej. Szybko zeskanowaliśmy okolicę i zlokalizowali najbliższy bar „Chata Polaka”. Bieg do knajpy zajął 35min.

Po uzupełnieniu płynów w organizmie, zostało nam jeszcze 2km do domu i to była męczarnia, bo nogi już nie chciały słuchać i brzuch ciężki.

Czasem trzeba sobie dać nagrodę 😉 Zamiast kwiatów zasłużyłem sobie tymi 2 tygodniami treningów na kufelek.