100 dni do startu!

Square

100 dni do startu

Trzeba to  uczcić – dobrym treningiem. Klamka zapadła. Zapisałem się na liście uczestników. Wpłaciłem 93 zł (zniżka do końca lutego). Nie ma już odwrotu 😉

3580 – mój numer startowy!

– oby szczęśliwy.

http://www.zis.krakow.pl/pl/impreza/cracovia-maraton/lista-startowa

W02D4-Threshold Run czyli progowy w strefie HRL (laktacyjnej). Co oznacza ostre tempo.

Dzisiejszy trening siłowy. Krótki 25min. Najpierw 10min rozgrzewki, a potem 4 powtórzenia – interwały w „tlenie” 3min. szybko i 20 sek. wolno.3580

Biegłem późno wieczorem i znowu na początku super a pod koniec ścięgna trochę bolą. Potem w domu rozciąganie i gorący przysznic, ale lewa noga dalej pobolewa. Następnego dnia rano już nie boli, ale ciągle jest coś nie tak.

Biegło mi się bardzo dobrze, krótki bieg więc komfort psychiczny,  że duży wysiłek w krótkim czasie. Pędziłem szybko i znowu interwały okazały się bardzo dobrym urozmaiceniem. Kiedy myślę, że mam pobiec szybkim tempem przez 12 min cały czas, wydaje mi się, ze nie dam razy, ale kiedy jest to rozdzielone na 4 odcinki po 3 minuty z 20 sekundowymi odpoczynkami to wydaje się że 3 minuty spokojnie pociśniesz a potem sobie odpoczniesz przez 20s 😉 W praktyce okazało się, że te 20 to za mało, żeby całkiem obniżyć puls, ale i tak daje to komfort w biegu.

Jeszcze warto się pochwalić, że dziś pobiłem mój nowy rekord w Teście Coopera (12min.) – 2,94km!

Jak na mój wiek to wynik ponad bardzo dobry, ale jak na skalę sportowców, to brakło mi tych 60 metrów do dolnej granicy „Średnio”.